Żeby móc w pełni zrozumieć kwestie związane z prawami autorskimi, należy przede wszystkim zapoznać się z kilkoma dokładniejszymi pojęciami zawartymi w tym jednym, najpowszechniejszym. Kwestie ochrony utworów oraz twórców są stosunkowo złożone, choć wydawałoby się, że znane są ogólnie przyjęte zasady. Często jednak temat ten jest traktowany nieco zbyt ogólnikowo, to znaczy, wiadomo, że nie wolno kopiować, rozpowszechniać bez zgody, że utwór powinien być podpisany nazwiskiem lub pseudonimem autora, i że twórcy należy się zapłata za wykonany utwór. To jednak bardzo uproszczona wersja złożonych i dużo bardziej dokładnych przepisów. Jeśli więc chcemy lepiej zrozumieć, o co właściwie chodzi z prawami autorskimi, trzeba się nieco bardziej w ten temat wgłębić.

Prawa autorskie osobiste i prawa autorskie majątkowe

Przede wszystkim warto rozróżnić dwa wyżej wymienione. To, co określamy razem, jako prawa autorskie, w rzeczywistości oznacza cały wachlarz praw przysługujących twórcy utworu. Dzielą się one przede wszystkim na prawa osobiste i majątkowe.

Prawa autorskie osobiste określają i chronią przynależność utworu do twórcy. Przynależność ta jest stała (nie podlega zrzeczeniu się) i nie jest ograniczona w czasie, czyli nie przedawnia się. Na podstawie autorskich praw osobistych autor ma prawo przede wszystkim do podpisania utworu, czy to nazwiskiem czy pseudonimem, może też udostępnić go anonimowo.
Po drugie, ma prawo do nienaruszalności formy i treści i rzetelnego wykorzystania utworu. W praktyce oznacza to, że utworu nie wolno przerabiać, lub używać jedynie wyrwanych z kontekstu fragmentów, które mogłyby kompletnie zmienić treść i w ten sposób, na przykład, oczernić autora. Tu leży również kwestia chociażby adaptacji filmowych książek - oczywiście, nie da się wiernie oddać książki w filmie i często pewne zmiany muszą zajść, dochodzi do tego najczęściej jednak we współpracy i za zgodą autora. Natomiast adaptacja, w której zmienione byłoby na przykład zakończenie, byłaby naruszeniem autorskich praw osobistych. Nienaruszalność formy dotyczy również dzieł plastycznych - reprodukcje fotografii, czy obrazów z niestarannymi kolorami lub zniekształcone, również są uznawane za złamanie tego prawa.
Kolejnym prawem przysługującym twórcy jest decyzja o tym, kiedy i jak utwór zostanie po raz pierwszy udostępniony publiczności. Na koniec wreszcie, autor ma prawo nadzorować późniejsze korzystanie z jego dzieła.
Nie chodzi tu więc o kwestie komercyjne, ale o samą „więź” między twórcą a utworem. Jak już zostało wspomniane, prawa osobistego nie można się zrzec, można natomiast upoważnić kogoś, by podejmował pewne decyzje w imieniu twórcy.
Jeśli autorskie prawa osobiste twórcy zostały naruszone, najlepiej jest pisemnie wezwać sprawcę do zaniechania tego działania. Można też zażądać publicznych przeprosin (np. w prasie). Jeśli sąd udowodni winę, może przyznać autorowi pieniężne zadośćuczynienie. Autor może również wyrazić życzenie, by suma została przekazana na określony cel społeczny.
Nie tylko sam twórca może dochodzić swoich praw. Może to zrobić również stowarzyszenie twórców odpowiedniej dziedziny.

Jeśli chodzi o prawa majątkowe, twórca ma oczywiście prawo do wynagrodzenia za swoje dzieło i korzystanie z niego. Jest to prawo wyłączne, czyli tylko autor je posiada, może je jednak zbyć i otrzymać zapłatę za to, że ktoś jego utwór wykorzystuje. Takie przekazanie praw autorskich może nastąpić na dwa sposoby. Przeniesienie autorskich praw majątkowych oznacza, że twórca zbywa się swoich praw całkowicie. Druga opcja, umowa o korzystanie z utworu, czyli inaczej licencja, upoważnia inną osobę do korzystania z utworu zgodnie z ustaleniami w licencji, ale prawa jako takie nadal należą do twórcy. Autor może więc zawrzeć kilka różnych umów o korzystanie z utworu, każdą w innym zakresie, umożliwiając w ten sposób różnym osobom, czy organizacjom odpłatne wykorzystywanie jego pracy, a jednocześnie nadal zachowuje swoje prawa. Istnieje również możliwość stworzenia licencji wyłącznej.
W umowie może pojawić się też zapis, że licencja została udzielona nieodpłatnie, jeśli tak jednak nie jest, zakłada się, że twórcy należy się wynagrodzenie. Wiąże się to z założeniem, że dzieło ma przynieść artyście jakiś zysk.

Prawa majątkowe trwają określony czas, co daje nam możliwość korzystania obecnie z dzieł historycznych bez wnoszenia opłat. Ogólne zasady mówią, że autorskie prawa majątkowe trwają 70 lat:
-od śmierci twórcy, lub ostatniego współtwórcy;
-w przypadku filmów - od śmierci ostatniej z następujących osób: główny reżyser, autor scenariusza, autor dialogów, kompozytor muzyki
-od pierwszego opublikowania w przypadku utworów anonimowych;
-od daty opublikowania lub ustalenia utworu (w przypadku, gdy utwór nie był opublikowany) - ta zasada dotyczy dzieł, gdzie prawa przysługują np. pracodawcy, a nie samemu autorowi.

W przypadku dzieł publikowanych w częściach lub odcinkach, czas od opublikowania liczony jest oddzielnie dla każdej części - takie sytuacje mogą dotyczyć na przykład wielotomowych powieści.

Dozwolony użytek

Na szczęście istnieje pojęcie „dozwolonego użytku”. Inaczej nazywane licencją ustawową, oznacza, że w określonych sytuacjach i za pośrednictwem określonych instytucji, czy środków przekazu można korzystać z utworów nieodpłatnie i bez zgody autora - a przynajmniej nie płacąc za nie każdorazowo i nie pytając o zgodę oddzielnie.
Jako przykład można tu podać szkoły, czy biblioteki. Należy jednak pamiętać, że w rzeczywistości używanie utworów na bazie dozwolonego użytku nie jest absolutnie nieodpłatne - artysta nadal osiągnie ze swojej twórczości zysk. Opłaty nie są po prostu ponoszone przez ostatecznego użytkownika, a przez pośredników - na przykład producentów, czy dystrybutorów urządzeń kopiujących.
Istotne jest również to, że nawet licencja ustawowa nie daje zupełnie wolnej ręki w użytkowaniu utworów. Korzystanie z dzieł udostępnionych na tej zasadzie wymaga nadmienienia kilku szczegółów, o których trzeba pamiętać. Użytek taki nie może prowadzić do zniszczenia lub uszkodzenia dzieła (szczególnie dotyczy to utworów plastycznych). Nie może również przynosić uszczerbku pozostałym prawom autora. Wreszcie, nie jest dozwolony w ramach szerokich na tyle, że spowodowałoby to brak opłacalności dla autora. Najprościej wyjaśnić to na przykładzie - zabronione jest kopiowanie dzieła o niewielkim nakładzie przez osoby znajome użytkownika. To mogłoby bowiem doprowadzić do sytuacji, gdzie, np. tylko jeden student kupi książkę, a cała grupa zrobi kserówki - to oznaczałoby potężne straty dla autora.
Na koniec, koniecznie trzeba wspomnieć, że również w Internecie obowiązują te wszystkie zasady, i choć tutaj możliwości udostępniania i kopiowania utworu są olbrzymie, nie oznacza to przyzwolenia na korzystanie z dzieł w stopniu większym, niż normalnie przewiduje to prawo.

Użytek osobisty

Innym, istotnym pojęciem związanym z prawami autorskimi jest użytek osobisty. Oznacza ono, że dopuszczalne jest korzystanie z udostępnionych uprzednio (legalnie!) utworów na swój własny użytek. Własny użytek zaś obejmuje nie tylko osobę korzystającą z utworów, ale też zamknięty krąg jego rodziny, czy znajomych. Można więc np. legalnie pobrać udostępniony w Internecie w tym celu obrazek i wydrukować go do powieszenia na ścianie, czy zaprosić znajomych, by razem obejrzeć film z płyty DVD. Warunki korzystania z utworów w ramach użytku osobistego obejmują kilka punktów:
-Utwór musi być udostępniony legalnie i za zgodą twórcy - tu można by wypisać przykłady filmów, książek i muzyki „wyciekającej” bez wiedzy i woli autorów; korzystanie z tego typu dzieł, jeśli jesteśmy świadomi, że źródło, z którego pochodzą jest nielegalne, również nie jest dozwolone.
-Korzystamy z utworu w celach osobistych, niekomercyjnych, czyli nie mamy z tego żadnego zysku.
-Projekty architektoniczne są absolutnie wyłączone z użytku osobistego.
-W przepisach wskazane są cele użytku osobistego: rozrywkowy, kolekcjonerski, naukowy, poznawczy i archiwalny.
-Do użytku osobistego zalicza się też wykonanie utworu muzycznego innego twórcy, pod warunkiem, że nie ma celu zarobkowego.

Wskazanie źródła utworu

Choć wiele przepisów zezwala na korzystanie z cudzych utworów w określonych okolicznościach i pod pewnymi warunkami, jeden obowiązek jest niezmienny - zawsze koniecznie trzeba podać imię i nazwisko (lub pseudonim) autora oraz źródło, z którego utwór pochodzi. Może to przysporzyć pewnych problemów, na przykład w przypadku utworów, które pierwotnie zostały upowszechnione jako anonimowe, jednak w momencie, gdy my je udostępniamy już anonimowe nie są. Podobne wątpliwości mogą wyniknąć jeśli chodzi o oryginalne źródło. Ważne jest jednak, by włożyć nieco pracy w znalezienie dobrych informacji, tak, aby nasze cytaty były opisane prawidłowo. Wprawdzie przepisy nie precyzują dokładnie jak z technicznego punktu widzenia powinny wyglądać cytaty. Istnieją oficjalne formaty, choćby przy pracach magisterskich i tym podobnych, ogólnie rzecz biorąc nie ma jednak jednego, konkretnego przepisu na ten temat. W naszych rękach leży więc to, aby wskazanie źródła oraz autora było jasne i precyzyjne i pozwoliło zidentyfikować oryginał.

Prawa autorskie a prawa osobiste

Poza prawami autorskimi, twórcy są chronieni przez takie same, jak wszyscy obywatele prawa osobiste. Obejmuje to, między innymi, zdrowie, wolność, cześć, wizerunek, czy twórczość artystyczną właśnie. W jakiej sytuacji artysta może powołać się na prawa osobiste? Jeśli otrzyma propozycję umieszczenia np. swojej piosenki w reklamie napoju alkoholowego, a tymczasem muzyk jest abstynentem, jest na ten temat otwarty i stanowi to część jego wizerunku, może odmówić w oparciu właśnie o prawa osobiste. Podobnie ma się sprawa z umieszczaniem piosenek na składankach muzycznych - artysta może nie życzyć sobie być częścią takiej całości, uważając, że nie pasuje to do jego wizerunku, czy stylu. Jeśli utwór został wylicencjonowany producentowi, ma on prawo do użycia tego utworu z punktu widzenia ustawy o prawach autorskich, jednak w oparciu o ochronę praw osobistych twórca może zażądać, by utwór na danym albumie się nie pojawiał.

Utwory powstałe w projektach

Poza twórczością pracowniczą, omówioną szerzej w innym artykule, prawa do utworu powstałego w wyniku projektu z założenia należą do autora. Sam fakt, że utwór został zamówiony i jest opłacony przez organizację, czy firmę nie powoduje przejścia praw autorskich. Wiele zależy tutaj od porozumienia między zamawiającym a autorem. Wszystkie informacje na ten temat powinny pojawić się w umowie. Może to być potwierdzenie przeniesienia praw autorskich lub możliwości korzystania z utworu, czyli licencjonowanie go. W obu przypadkach należy tu dodać ważne szczegóły - czas, terytorium i pola eksploatacji.
W przypadku programów komputerowych dodatkowo ważne jest, by w umowie z programistą zawrzeć prawo do nabycia kodu źródłowego - w przeciwnym wypadku otrzymamy jedynie sam program, nie zaś kod.
Kolejna rzecz, która budzi wątpliwości do możliwość korzystania z utworu przez twórcę w wypadku licencji wyłącznej. Nie ma jednoznacznego zapisu w przepisach, toteż zdarzają się sytuacje polemiczne. Wszystko zależy tu od tego czy licencja jest pełna, czy niepełna, czyli czy zawiera informację, że twórca traci prawo do korzystania ze swojego utworu. W razie jakichkolwiek wątpliwości, najlepiej zapisać decyzję na ten temat w umowie, by uniknąć późniejszych sporów.